Leśne warsztaty survivalowe dla taty z dzieckiem

Bo dzieci nie pamiętają prezentów — pamiętają momenty.


Dla ojców, dziadków i ojczymów z dziećmi w wieku 5–12 lat.

Lokalizacja: Szczecin

Liczba miejsc ograniczona



Wiem, że organizacja czasu dla dzieci może być wyzwaniem.

Dlatego jeśli...

Chcesz zorganizować dziecku czas na dworze i wyciągasz go na zewnątrz, ale po 5 minutach słyszysz "nudzi mi się",
Masz świetny plan na weekend, nakręcasz dzieciaka, a jak przychodzi co do czego, to coś wypada i czujesz się jak gówno.
Chcesz spędzić z dzieckiem czas, ale kompletnie "nie czujesz" organizowania zabaw.
Jesteś dziadkiem i chcesz zostawić po sobie coś więcej, niż wspomnienie karmelowych cukierków i ciepłych kapci.
Chcesz spędzić z dziećmi czas na łonie natury, ale nie masz kompletnie pomysłu jak i gdzie, żeby nie dostać mandatu 30 000 zł.

To mam coś specjalnie dla Ciebie.


Warsztaty dla ojców (i dziadków) z dziećmi

Czyli jeden dzień w lesie, który wzmocni fundament Waszej relacji.

To nie jest specjalistyczne szkolenie.
To dzień, w którym Twoje dziecko dostanie coś, czego nie da mu żadna szkoła — prawdziwe wyzwanie, które samo pokonuje.
Nóż w ręku, ogień rozpalony siłą własnych rąk i schronienie zbudowane z tego, co znalazło na ziemi lub w okolicy.
A w każdym z tych momentów obecny ojciec lub dziadek.

Nie jako instruktor i wszystko wiedzący omnibus, ale jako ktoś, kto patrzy i wierzy, że dziecko da radę.

Sprawdź, czy to na pewno dla Was

Dla kogo


Dla ojców, dziadków i ojczymów.

Wiek dzieci


od 5 do 14 lat. Chłopcy i dziewczynki.

Gdzie


Las pod Szczecinem. Pinezkę dostaniesz w mailu po zapisie.

Jak długo to trwa


Od 10:00 do 16:00 - 6h, żeby nie męczyć dzieciaków

Cena


247 zł za Ciebie z dzieckiem + 50 zł za każde kolejne dziecko.
Tak, wiem, pogoda może się zepsuć - dlatego płacisz tylko 47 zł zaliczki i miejsce jest Twoje. Na miejscu uregulujesz resztę.

Jak się zapisać


Wybierasz termin, wypełniasz formularz i gotowe. Kliknij i przejdź do kalendarza.
UWAGA!
Liczba miejsc ograniczona!

Zobacz, jak bawili się Twoi poprzednicy

Bo dziecko właśnie tak buduje pewność siebie i sprawczość, która jest tak bardzo potrzebna w dorosłości.

Nie przez pochwały czy nagrody, a poprzez własne doświadczenie.



"Zrobiłem to sam, a tata widział i jest ze mnie dumny. "


Co będziemy robić na warsztatach?

Odprawa i BHP

1

Spotykamy się o 10:00 na wyznaczonym miejscu (otrzymasz wszystko w mailu)
Zanim wejdziemy w las, zatrzymujemy się na chwilę. Poznajemy się — Ty, Twoje dziecko i pozostałe rodziny. Omawiam zasady bezpieczeństwa i plan dnia.
Zabieramy oczywiście dużą apteczkę. Jestem aktywnym ratownikiem KPP, więc wiem, co mam w torbie.

Czytanie lasu

2

Ruszamy na miejsce pierwszej części warsztatów. Podczas spaceru szukamy tropów, śladów żerowania, połamanych gałęzi i innych śladów leśnego życia.
Będę opowiadać o lesie, a Twoje dziecko zacznie rozumieć, że las mówi — trzeba tylko wiedzieć jak słuchać.

Posługiwanie

się nożem


3

Nóż to narzędzie.
Twoje dziecko będzie trzymać w dłoni prawdziwy, ostry nóż. Będzie uczyć się, jak nim operować, jak ciąć, jak myśleć, zanim wykona pierwszy ruch. I będzie pracować z drewnem, które samo znajdzie (ostrzenie patyka często bywa najlepszą rozrywką tego dnia)
Ty stoisz obok i patrzysz., kontrolując jedynie podstawy bezpieczeństwa. Wierz mi, że Twoje dziecko zapamięta najbardziej nie instrukcję, ale to, że mu ufałeś i widziałeś, jak doskonale naostrzyło patyk.
Na koniec dnia nóż w ramach prezentu wraca do domu razem z nim. Jego własny i być może pierwszy w życiu.

Budowa

schronienia

4

Dostaniecie wspólne zadanie.
Po krótkiej prezentacji typów schronienia, będziecie musieli zbudować coś, pod czym można przeżyć noc. Do wykorzystania będziecie mieć podstawowe materiały i to, co znajdziecie wkoło siebie.
Będzie planować, próbować, zaczynać od nowa. Twoje dziecko będzie tak samo decyzyjne, jak Ty. Kiedy schronienie w końcu stanie, będzie w nim coś, czego nie da żadna pochwała — świadomość, że zrobiliście to razem.

Warsztaty

ogniowe

5

Twoje dziecko samo zbierze rozpałkę i samo spróbuje wzniecić ogień krzesiwem, a Ty będziesz mu pomagać i wspierać.
Pierwsza iskra nie zawsze odpala. Czasem dopiero trzecia, czasem dziesiąta.
Ale ta chwila, gdy w końcu bucha płomień jest momentem, którego dziecko nie zapomni do końca życia.
A na uparte rozpałki mam tajną broń, więc każde dziecko rozpali ogień własnymi siłami 😉

Ognisko,

kiełbaska i czas wolny

6

Na końcu siadamy przy wspólnym ognisku i pieczemy kiełbaski.
dostajesz kawę, dzieciaki kisiel, i siadasz z nami przy stole, a dzieci — najedzone, szczęśliwe, brudne od stóp do głów — bawią się patykami i kamieniami nawiązując relacje bez żadnej pomocy dorosłych.

Gry i zabawy

7

Nie ma nudy. Mam w zanadrzu gry i zabawy, którymi będe przeplatać zadania i bloki zajęć. Natężenie zabawami dopasowuje na bieżąco do danej grupy.

Odprawa

8

Na koniec robimy odprawę. Dziękuję wszystkim za uczestnictwo, rozdaję prezenty i certyfikaty imienne. No i pamiątkowe zdjęcia, jeśli macie ochotę 🙂

Zazwyczaj kończymy między 15:00 a 16:00.

No dobra... ale pewnie zastanawiasz się

kim ja w ogóle jestem?

Nazywam się Maciej Sowa

Jestem marynarzem, ratownikiem i tatą, który nauczył się być obecny.

Przez ponad dekadę spędzałem pół roku w roku na morzu — jako starszy marynarz, sternik łodzi ratowniczej i medyk na statkach ratowniczych zabezpieczających platformy wiertnicze na Morzu Północnym.

Dziś jestem instruktorem survivalu oraz ratownictwa w Ośrodku Szkolenia Ratownictwa Morskiego w Szczecinie.

Kiedy połowę roku spędza się na morzu, trzeba się nauczyć, jak być tatą w czasie, który masz. Nauczyłem się budować prawdziwą obecność — i teraz chcę pomagać innym ojcom robić to samo.


Ojcowie i dziadkowie, którzy do mnie trafiają, już to rozumieją. Las i wspólne wyzwanie to tylko pretekst —

naprawdę chodzi o to, żeby dziecko wróciło do domu z poczuciem sprawczości i z obrazem taty lub dziadka, który był przy nim i jest dumny. To wzmacnia nasze dzieci na całe życie.


„Twoje dziecko nie potrzebuje idealnego ojca. Potrzebuje go silnego i obecnego — kogoś, na kim może polegać. Kogoś, kto stoi obok i mówi samą swoja obecnością: dasz radę, wierzę w ciebie, będzie dobrze."


Dlaczego to ważniejsze niż myślisz?

Bo dzieci szukają w rodzicach odpowiedzi na bardzo ważne pytania.

"Czy jestem silny? Czy mam to, co potrzeba?"

"Czy jestem warta? Czy ktoś będzie o mnie walczyć?"

I tylko Ty, jako rodzic, możesz im na te pytania odpowiedzieć.

Relacji nie buduje się tylko przy stole albo na kanapie oglądając głupoty w telewizji.

Prawdziwą, odporną na wstrząsy relację buduje również się w działaniu.

Gdy syn uderza krzesiwem i pojawia się pierwszy płomień, któremu wtóruje dziki okrzyk radości.

Gdy córka opatruje ranę lub buduje schronienie i patrzy na ciebie, żeby zobaczyć, czy widzisz jaka ona jest dzielna.

Właśnie wtedy, bez słów, dostają odpowiedzi na pytania które stanowią fundament ich poczucia własnej wartości.

Nie musisz mi wierzyć.

Ale nauka mówi jasno...

Zobacz opinie poprzednich uczestników

Ale te warsztaty nie są dla każdego

Żeby to wszystko miało sens, musisz być gotowy na pewne warunki i zasady, jakie u mnie panują

Traktujesz dziecko poważnie. Tak, ono jest jeszcze małe, ale ma prawo głosu, wyrażenia opinii i zdecydowania, że chce zbudować schronienie typu "tippi".
Nie wyręczasz we wszystkim dziecka. Dajesz mu popełniać błędy, próbować i testować. Ewentualnie sugerujesz rozwiązania, ale dajesz mu przestrzeń na działanie. Ufasz mu.
Wyjątkiem są sprawy bezpieczeństwa.
Nie pijesz alkoholu i nie przychodzisz pod wpływem.
Nie poprawiasz dziecka na każdym kroku. Ja też nie. Nie chodzi o to, żeby zrobić, na przykład, idealne schronienie. Może być koślawe, niewygodne i niezgodne ze sztuką. Ale ma być WASZE, a Twoje dziecko patrząc na nie ma czuć dumę. I Ty też masz czuć dumę z dziecka.
Nie zmuszasz dziecka do wykonywania zadania. Jeśli nie ma ochoty lub woli ostrzyć patyk pół dnia - doskonale! Kiedy ostatnio miało przestrzeń na taką zabawę? Dziecko musi się czuć komfortowo, a najwyżej ja coś wymyślę, żeby je zainteresować.
Pozwalasz dziecku się ubrudzić. Po prostu. Chowasz swoje nerwice i fobie w kieszeń i pozwalasz być dziecku... dzieckiem. Szczęśliwym, umorusanym dzieckiem, które odkrywa świat, a Ty mu towarzyszysz
Nie wiszę nad Wami i nie poprawiam Was. Ja daję kierunek, wiedzę i know-how, ale chodzi o to, aby to Wasza relacja się wzmacniała. Ja stoję z boku i odpowiadam na pytania lub podsuwam subtelnie pomysły.
Oczekuję, że będziesz szanować przyrodę. Nie śmiecimy, nie łamiemy i nie ścinamy żywych roślin. Na końcu sprzątamy po sobie, czyli zostawiamy las w takim stanie, w jakim go zastaliśmy. To bardzo ważne.

To jak...? Akceptujesz i jesteś gotowy, aby zabrać dziecko na przygodę?

Oderwij dziecko od ekranu.

Daj mu sprawczość i pewność siebie - dołącz do nas w najbliższym możliwym terminie

BONUS przy zapisie

Tylko dla uczestników warsztatów


Program S.T.O.P. o wartości 519 zł za darmo

Procedura stworzona do opanowywania stresu w ekstremalnych warunkach. Wystarczą 2 sekundy...

Co otrzymujesz w programie?
6 lekcji wideo krok po kroku
S.T.O.P. Workbook do druku
5 nagrań "S.T.O.P. w Akcji"
Technika oddechowa Navy Seals
Dostęp na 3 lata

Dlaczego daję Ci to za darmo?

Bo dobry ojciec to nie tylko ten, który jest w lesie obok dziecka. To też ten, który wraca do domu opanowany — nawet po ciężkim dniu.

Robię to dla Twojego dziecka 😉

Podsumujmy, co otrzymujesz decydując się na warsztaty

Cały dzień zorganizowanych zajęć — jestem z Wami od odprawy do odprawy.

Zapewniam cały sprzęt survivalowy niezbędny do warsztatów — krzesiwo, materiały do budowy schronienia, nóż do ćwiczeń (na miejscu jest możliwość kupienia ode mnie niektórych narzędzi, takich jak krzesiwo, folia NRC czy nawet apteczka)

Prowiant — kiełbaski, pieczywo, ketchup, musztarda, napoje + MUST HAVE, czyli kawa dla dorosłych i kisiel dla dzieci.

Własny nóż dla dziecka — wraca z Twoim dzieckiem do domu jako pamiątka.


Imienny certyfikat ukończenia szkolenia survivalowego


Ubezpieczenie

Zabezpieczenie medyczne

To wszystko za:

247 zł

za Ciebie z dzieckiem.

Wiem, że pogoda może się zepsuć lub dziecko rozchorować.

Dlatego masz możliwość zarezerwowania miejsca, a resztę możesz opłacić na miejscu - gotówką lub blikiem.


Koszt rezerwacji:

47 zł

Rezerwacja nie podlega zwrotom. W razie zmiany planów można w ramach jednej rezerwacji zmienić termin jednorazowo.

Każde kolejne dziecko to dodatkowy koszt 50 zł.

Poniżej znajdziesz terminy i miejsca najbliższych warsztatów

Wybierz termin i zapisz się!

Liczba miejsc ograniczona do 10 osób na jeden warsztat

SZCZECIN

24 maja 2026

niedziela

BRAK MIEJSC

SZCZECIN

20 czerwca 2026

sobota

BRAK MIEJSC

SZCZECIN

21 czerwca 2026

niedziela

BRAK MIEJSC

Nie zdążyłeś zabukować terminu?

Nowe miejsca często znikają zanim pojawią się w social mediach.

Zostaw maila i dowiedz się pierwszy o nowych terminach.


Chcesz zorganizować podobne warsztaty w swojej firmie lub w innym mieście?

Wypełnij formularz kontaktowy i wyślij wiadomość - odezwę się i na pewno się dogadamy.